Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
puertorico

Dziennikarz: Powtarzał pan wiele razy, że w życiu najważniejsze jest życie. Są sprawy, których pan żałuje?

Mrożek: Nie odpowiem, bo nie wiem, dlaczego miałbym powiedzieć. Rozumiem, że czytelnicy „Zwierciadła” są ciekawi, tak jak każdy czytelnik tekstu, który pan napisze. Ale ja na to nie jestem w stanie odpowiedzieć.

D: Jakie są pana ukochane miejsca?

M: Nie powiem panu.

D: Czym jest dla pana morze?

M: Między innymi poszerzaniem duszy.

D: Co ostatnio sprawiło panu przyjemność?

M: Nie wiem, proszę pana. Tak dorywczo, żebym na to odpowiedział, to musiałbym się zastanawiać.

D: Co pan ostatnio czytał?

M: Też panu nie odpowiem.

D: Zdarza się panu przeżywać momenty euforii, szczęścia?

M: Ile minut już rozmawiamy?

D: Jak wygląda pana biurko?

M: Nie powiem panu. Dlaczego mam panu opowiadać o moim biurku?

D: Jestem ciekawy, czy jest uporządkowane, czy zabałaganione… Może coś by o panu powiedziało.

M: Nie jest żadne, nie odpowiem na to.

D: To teraz muszę zapytać, w co pan wierzy?

M: Nie wiem, w co wierzę. Proszę mnie o to również nie pytać.

D: A którego kompozytora słucha pan najchętniej?

M: Pan mnie nudzi.

D: A pan nadal wierzy w prozę?

M: Nie. Nie. Nie. Nie wierzę ani w prozę, ani… Proszę mnie nie pytać. Powiedziałem, że kończę, i prawdopodobnie będę kończył z panem rozmowę.

D: Naprawdę staram się znaleźć temat, który byłby dla pana interesujący.

M: Pan przyjechał dzisiaj z Warszawy?

D: Tak.

M: O której pan wstał?

D: O piątej.

M: [Śmieje się] No, to ma pan wywiad. Przepraszam, chociaż nie wiem, za co. Ale przepraszam. Proszę to zrzucić na karb mojej starości.

— fragmenty wywiadu ze S. Mrożkiem "Opowiem zza grobu"
Reposted fromsinn sinn viapeoplealwaysleavee peoplealwaysleavee

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl